Czołem! Tutaj Konrad – twórca projektu idę w LAS
W mojej rodzinnej pracowni w Bielsku-Białej projektuję i szyję naturalną odzież outdoorową klasy Premium. Moja praca to nie tylko rzemiosło, ale przede wszystkim nieustanne testy. Od 2022 roku dzielę życie między Polskę a Kazachstan, gdzie służę jako wolontariusz. Podczas codziennych zajęć mam niesamowitą okazję sprawdzać nasze ubrania w skrajnych warunkach – od palącego słońca po mroźny step dochodzący do odczuwalnych temperatur -50°C.
Poniżej przedstawiam swój ekwipunek – sprzęt marek, które podzielają moją filozofię: ma być niezawodnie, trwale i bez kompromisów. Zobacz listę rzeczy, których używam od lat i które polecam jako praktyk – bez szargania Twojego zaufania.
😴🎒 Śpiwory, rękawice i plecaki: PAJAK Sport (Polska)
Jestem użytkownikiem marki PAJAK od około 2007 roku. Z Wojtkiem Kłapcią (głównym technologiem marki) znamy się jeszcze z harcerstwa w Bielsku-Białej – mam więc do tej firmy wielki sentyment, ale przede wszystkim jestem jej wiernym fanem ze względu na jakość.
Śpiwory z serii CORE (Puch kaczy)
Używamy budżetowej serii CORE z prostej przyczyny: jesteśmy rodziną wielodzietną. Potrzebujemy topowych parametrów, ale sprzęt jest intensywnie eksploatowany przez dzieci – seria CORE to genialny stosunek jakości do ceny.
- CORE 250 – Mój „multitool”. Latem idealny na ciepłe noce, zimą służy jako wkładka podnosząca termikę głównego śpiwora. Po spakowaniu ma rozmiar pomarańczy!
- CORE 400 – Najlepszy wybór na biwaki od wiosny do jesieni.
- CORE 550 – Mój numer jeden. Gdyby mnie gonili z psami i musiałbym wybrać tylko jeden śpiwór do wszystkiego – byłby to ten model.
- CORE 950 – Zimowy potwór. W połączeniu z CORE 250 pozwala spać przy temperaturach poniżej -30°C.
- Koc Puchowy QUEST
Rękawice puchowe
- Cloud Mittens – Moja żona używa ich na co dzień w Kazachstanie. Lekkie, pakowne i bardzo ciepłe.
- Sherpa – Konkretne łapawice wyprawowe. Używałem ich przy -35°C i ratowały mi ręce podczas prac obozowych, gdy dłonie błyskawicznie traciły temperaturę.
Plecaki
- Pajak Extreme – Mój plecak codzienny. Genialne rozpięcie od strony pleców pozwala korzystać z niego jak z małej walizki. Brakuje mi w nim tylko zewnętrznej kieszeni na butelkę, poza tym jest świetny.
- HD3 – Najlepszy plecak, jaki miałem. Waży poniżej kilograma, a można go skompresować z 60 l do 30 l. System nośny inspirowany legendarnym „Rock’n’ice” to klasyka wygody. Konstrukcja pancerna i prosta – tak jak lubię.
- XC3 – Jeśli szukasz plecaka bez kompromisów pod kątem wagi, to jest strzał w dziesiątkę. Bardzo lekki i wygodny.
⛺ Namioty: Marabut (Polska)
W moim ekwipunku królują dwa modele, które sprawdziły się w skrajnie różnych scenariuszach:
- BALTORO Red Line – Ekspedycyjny twardziel. Przetrwał kazachskie stepy przy -26°C. Brak klejeń na szwach to jego potężna zaleta w niskich temperaturach.
- NOMADA 4 Alu – Nasza rodzinna baza (układ 2+4). Samotne rozłożenie go zajmuje mi 20 minut.
🥾 Buty: Steinkogler (Austria) via Festovní Věci
Mój kolega z Czech dystrybuuje austriacką firmę Steinkogler (300 lat tradycji). To buty „na całe życie”:
- Brunnkogel (Tęższe buty) – Idealne w trudny teren i góry. Nieprzemakalne i bardzo komfortowe od pierwszego założenia.
- Sprawdź wersję standardową
- Sprawdź wersję Zero Drop – Mój wybór. Dzięki brakowi obcasa stopa układa się naturalnie.
- Bergwacht (Klasyk) – Legendarne „pionierki”. Jeden kawał skóry, nieprzemakalne, wymagają rozchodzenia. Design niezmienny od 200 lat. Link
- Retro (Elegancja i lekki teren) – Miękkie jak rękawiczki, styl „American Vibe”. Idealne na trzy sezony bez zimy. Link
Retro są też dostępne w wersji z typowo terenową podeszwą – Link
- Uno Stiefel (Letni teren) – Lekkie, szybko schną, legendarny design. Link
Naturalna pielęgnacja:
Polecam kraftowe preparaty od Toma (Festovní Věci):
- Krem do skór – Rozgrzewasz w palcach i smarujesz. Odżywia i uelastycznia skórę.
- Impregnacja 100% – Do zabezpieczania szwów i robienia otoków w trudnym terenie.
- Impregnacja do płótna – Miękki wosk do bawełnianych kurtek. Używam go też jako kosmetyku do brody! 😉
👣 Buty minimalistyczne: Bosa Stópka / Barefoot
Sklep, w którym dobiorą buty pod Twoje naturalne potrzeby. Moje codzienne pewniaki to Xero Shoes Denver Leather – skórzane i niesamowicie wytrzymałe. Służą mi jako buty odpoczynkowe, na rower i do trekkingów w suchą pogodę.
Dla całej rodziny dobraliśmy tam modele skórzane (żona używa Be Lenka Synergy).
🔥 Kuchnia outdoorowa: Trangia (Szwecja)
Używam standardowego zestawu Trangii z palnikiem spirytusowym i gazowym. Spirytus ma tę zaletę, że działa zawsze – zimą wystarczy podgrzać palnik od spodu kawałkiem paliwa stałego.
- Trangia Mini – Mój zestaw trekkingowy „na lekko”. Małe naczynia przy zachowaniu pełnej funkcjonalności palnika.
😴 Materace i Dry Bagi: Nemo & Exped (via Crag Tools)
Zimą izolacja od ziemi jest ważniejsza niż śpiwór.
- Nemo Tensor Extreme Conditions (R=8,5) – Spałem na nim przy -35°C bezpośrednio na śniegu. Mam wersję Wide Long – jest nieco cięższa, ale wygoda i przestrzeń są tego warte.
- Exped Duo 1R – Lekki materac „małżeński”. Idealny na letnie biwaki z dzieciakami – mieścimy się na nim w trójkę.
- Zestaw Drybag Clear – 5l, 8l, 13l. Klucz do logistyki: mokry tropik ląduje w jednym worku, a sucha sypialnia w drugim.
💧 Filtrowanie wody: LifeStraw & Nalgene
- Squeeze 1l – Miękka, lekka butelka z filtrem. Można jej używać z filtrem biologicznym lub bez.
- LifeStraw Go 2.0 – Super bidon ze słomką i filtrem węglowym, idealny na rower (nie trzeba go przechylać).
- Peak Gravity 3l – Służy mi głównie jako bukłak na zapas wody w obozie.
- Klasyczna Nalgene (szeroka szyjka) – Mam dwie. Jedna na wodę (zimą służy jako termofor w śpiworze), a druga… jako toaleta nocna. Jeszcze ich nie pomyliłem!
- Nalgene OTF Kids – Bardzo wytrzymały bidon dla starszaków. Szczelny i łatwy w czyszczeniu.
😎 Okulary: Julbo (via Adventure Sports)
Model LEGACY z fotochromatycznymi szkłami od 1. kategorii. Są drogie, ale piękne i praktyczne – zarówno na rowerze, jak i na wyprawie. W zestawie brakuje mi tylko twardego etui i sznurka, ale same okulary to światowa czołówka.
👛🔦 Akcesoria EDC: Husar & Kapuga
- Husar CUBBY – Moja baza na dokumenty, multitool i apteczkę. Spersonalizowałem ją (skórzane rzemienie), by pasowała do moich ciuchów.
- Husar HYBRID – „Nerka transportowa”. Mieści paszporty, bilety, powerbank i ładowarkę. Idealna w podróż.
- RovyVon Aurora (via Kapuga) – Malutka latarka EDC, która idealnie uzupełnia nerkę.
🍴 Jedzenie wyprawowe: Lyommy & Moya Pucha & Wild Willy
- Lyommy – Domowe dania liofilizowane gotowane przez Miłosza i Anetę. Smakują jak domowy obiad. Podkręcam je masłem dla dodatkowej energii.
- Moya Pucha – „Restauracja w puszkach”. Prawdziwe, domowe jedzenie bez chemii. Idealne dla osób na diecie Keto/Low Carb i jako zapas typu prepping. Wystarczy podgrzać w kąpieli wodnej.
- Wild Willy Beef Jerky – Marcin z Tychów robi najlepsze suszone mięsa. Chipsy serowe to mistrzostwo świata – dzieciaki je uwielbiają!
🚵♂️ Torby rowerowe JACK PACK
🍳 Patelnia ogniskowa
Najlepsza patelnia ogniskowa „solo” to Patelnia od Andreasa 🙂
dźcie w LAS! Konrad 🏕️

